Podejmuję temat bolesny, bowiem nie mogę milczeć będąc jednym z niewielu już świadków ludobójczych zbrodni ukraińskich nacjonalistów spod znaku Bandery, dokonanych na niewinnej ludności polskiej ze Wschodnich Rubieży Rzeczypospolitej. Próbuję spiąć klamrą pamięci koszmarne obrazy tamtych wojenno-okupacyjnych dni, z początku 1945 roku – cudem przeżytych przez moją rodzinę we wsi Leśniki pod Brzeżanami, a potem w Kozowie (w województwie tarnopolskim) – z dzisiejszą postawą Ukraińców i ich przywódcy, grzebiącą moje nadzieje na rychłe pojednanie.
Czytaj więcej...
Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł

My, Polacy – przynajmniej w znacznej części – wolność duchową mamy w genach i nie będzie żaden „mocny” pluł nam w twarz.
Druga część filmu „Sąsiedzi” Jacka Międlara w Opolu. Sala kinowa w hotelu Weneda (Opole, ul. 1 Maja 77) Sobota 30 sierpnia 2025, godz. 18:00. Po projekcji spotkanie z autorem.
W marszu ku przyszłości, ciągle będąc na „ciernistej drodze”, musimy wiedzieć – na bieżąco i z wyprzedzeniem: „Z kim i przeciwko komu…?”, bo jak świat światem to tak było, tak jest i tak będzie zawsze – i jeszcze dzień dłużej. Naiwnością, graniczącą w samobójczą wizją, byłoby poleganie wyłącznie na własnych siłach.
Tenże dzień – to jeden z najpiękniejszych w moim długim życiu! Przeżyłem go w Warszawie; do Opola wróciłem późną nocą. 
Witam Państwa po długiej przerwie — także technicznej związanej ze sposobem nadawania audycji w naszym radiu. Dziś chciałbym zaprzątnąć Państwa uwagę sprawą dużego kalibru. Na początek moja jednoznaczna deklaracja: nie czuję się obywatelem Unii Europejskiej lub członkiem europejskiego narodu. Jestem obywatelem RP, kraju stowarzyszonego wespół z innymi 26 krajami w organizmie zwanym Unią Europejską.
W imieniu Stowarzyszenia „Biało-czerwone Opole” oraz Fundacji „Blisko Polski” serdecznie zapraszamy na koncert ballad patriotycznych w wykonaniu Andrzeja Kołakowskiego, który odbędzie się w czwartek 26 czerwca 2025 r. w sali widowiskowej SCK w
Bez względu na kontekst, słowo „Niemcy” wywołuje we mnie reakcje głębokie … (urodziłem się w wolnej Polsce, przed drugą wojną światową). Dla mnie słowa wypowiedziane po niemiecku dudnią w mózgu jak „Hände hoch”.
W każdej codzienności spotykamy nie tylko aniołów; niestety tam, gdzie jest Światło, tam też musi być cień… Lecz na rzeczywistość nie trzeba się obrażać – można ją zmieniać, jeśli potrafimy. Niech nie będzie dla nas wzorem do naśladowania mitologiczny Syzyf, lecz Bóg – prośmy Go o dar mądrości, by pogodzić się z tym, czego nie da się zmienić dziś. Pokornie prośmy Go też o dary cierpliwości i siły, by podjąć się zmiany, lecz z nastaniem poranka, bo
od lat budzi gorące spory i skrajne emocje po obu stronach politycznej barykady. Autorzy książki Bohaterowie czy zbrodniarze? portretują sześciu dowódców partyzanckich – Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, Romualda Rajsa „Burego”, Adolfa Pilcha „Górę”, Mariana Gołębiewskiego „Stera”, Leonarda Zub-Zdanowicza „Zęba” oraz Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”.
Od wiosny spadła liczba cudzoziemców ubezpieczonych w opolskich placówkach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W połowie roku na Opolszczyźnie składki na ubezpieczenia społeczne wpływały za 26 650 osób, które deklarowały inne obywatelstwo niż polskie. Pod koniec czerwca było 27 830 ubezpieczonych.