
Zdjęcie ilustracyjne, po lewej Paweł Czyż (ZChR)/x.com
Sprawa makabrycznego odkrycia w Lutoryżu nabiera coraz większego rozmachu. Z nieoficjalnych ustaleń portalu Rzeszów News wynika, że skala procederu jest bezprecedensowa. Liczba zabezpieczonych ludzkich płodów przekroczyła już grubo ponad 100 i może być znacznie, znacznie większa. – podaje Rzeszów News. „Lekarka z Lutoryża przekształciła przydomowy ogród w cmentarz. Potem sprzedała dom młodemu małżeństwu. Barbarzyństwo i horror w realu … przekraczający zachodnie ramy cywilizacyjne! Dzieci, które się nie narodziły potraktowane jako odpady i makabryczny nawóz. Jakim trzeba być … Tu ugryzę się w język!” – tak najnowsze informacje skomentował w mediach społecznościowych Paweł Czyż, wiceprezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.
Horror pod Rzeszowem
Przypomnijmy: sprawa wyszła na jaw podczas prac ziemnych na prywatnej posesji, którą obecni właściciele kupili od 57-letniej Magdaleny H., lekarki specyfikacji patomorfologicznej. Jak informowaliśmy zaledwie kilka godzin temu, na miejscu . Wówczas prokuratura oraz policyjni biegli oficjalnie potwierdzali zabezpieczenie około 30 szczątków.
Obecnie te dane, wg informacji Rzeszów News, są już dawno nieaktualne. Z najświeższych ustaleń portalu wynika, że odnalezionych płodów jest znacznie więcej niż 100, a śledczy badający działkę w Lutoryżu zakładają, że ostateczna liczba może znacznie wzrosnąć.”
– podaje rzeszowski portal.
Oprócz bloczków parafinowych, szkiełek mikroskopowych i ludzkich szczątków we wczesnej fazie rozwoju, prokuratura zabezpieczyła coś jeszcze. Według naszych informacji z ziemi wykopano również notatki należące do lekarki.
Zapiski mogą zawierać kluczowe informacje, które mogą być powiązane ze znaleziskiem.
Magdalenie H. grozi obecnie do 12 lat pozbawienia wolności za nielegalne porzucanie odpadów medycznych oraz do 2 lat za zbezczeszczenie zwłok. Prace prokuratury i policji na terenie posesji w Lutoryżu mają potrwać co najmniej do przyszłego tygodnia.”
– czytamy na łamach Rzeszów News.
Zatrzymana w Zamościu 57-letnia Magdalena H. to znana w regionie patomorfolog. Jak wynika z informacji Radia Eska, kobieta podczas przesłuchania miała przyznać się śledczym do ukrywania ludzkich szczątków na terenie swojej dawnej posesji. Przerażający jest jednak fakt, że lekarka miała jednocześnie oświadczyć, iż… nie jest w stanie określić, ile dokładnie płodów zakopała w ziemi.
Od sprawy stanowczo odciął się już Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie, podkreślając w oficjalnym komunikacie, że jego laboratoria i Kliniczny Zakład Patomorfologii działają ściśle według restrykcyjnych procedur i dokumentacji, a sprawa w żaden sposób nie dotyczy ich struktur.”
– podsumowuje portal z Rzeszowa.
Piotr Galicki


Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł

Dodaj komentarz