Tysiące złotych z konkursu „Senat – Polonia 2025” na promocję hejtu zamiast dla Polaków z Litwy?

Zastępca Naczelnego1

Małgorzata Kidawa-Błońska, Bogdan Borusewicz/X.com

Fundacja Otwarty Dialog dostała od Senatu kilkadziesiąt tysięcy złotych na organizację spotkań z polskimi pisarzami w Londynie. Miało jej pomagać wydawnictwo, które nie wydało nic oprócz książki swojego właściciela i jego kolegi, a potem się zlikwidowało. Autorzy, których wpisano do wniosku o dotację, tacy jak Jakub Żulczyk czy Renata Grochal nic o tym nie wiedzieli. Do wniosku wpisano też ludzi, którzy nie są pisarzami, tylko działaczami zwalczającymi PiS. – podaje Wirtualna Polska. – To coś nieprawdopodobnego! Zarząd Główny Związku Polaków na Litwie na imprezy społeczno-kulturalne, z tego konkursu, otrzymał ZERO złotych i zgodnie z ustaleniami przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej posła prof. Andrzeja Zapałowskiego, za blokadą środków dla ZPL stał senator Bogdan Borusewicz. Dla Polaków z Litwy z programu „Senat-Polonia 2025” na ważne projekty nie było ani jednej złotówki. Wymieńmy niektóre: zero złotych na „Paradę polskości w Wilnie 2025”, „Obchody 81. rocznicy operacji „Ostra Brama”, „obchody Bitwy Warszawskiej – 105. rocznica”, „Ponary. Niewytarte z pamięci” czy „Święto Niepodległości Polski”. To skandal, że tysiące złotych na promocję autorki książki „Debil” i „Alfons” się znalazły, a zero złotych zaoferowano dla Polaków z Wileńszczyzny – tak na początku października skandal skomentował Niezależnej Gazecie Obywatelskiej wiceprezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin Paweł Czyż.

„Gruba kasa” dla nieistniejącej firmy Meridian Publishing Ltd

O „Londyńskich Czwartkach Literackich” zrobiło się głośno na początku października. To wtedy użytkownicy portalu X odkryli, że w ramach inicjatywy finansowanej ze środków polskiego Senatu do Londynu zaproszono Aleksandrę Sarnę, autorkę książek „Debil” i „Alfons”, których okładki zdobiły wizerunki byłego prezydenta Andrzeja Dudy i jego następcy Karola Nawrockiego.”

– podaje portal WP.

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się konkursowi, w którym można dostać pieniądze na organizację tego typu spotkań. Konkurs „Senat–Polonia 2025” miał wspierać organizacje działające na rzecz Polonii i Polaków mieszkających poza granicami kraju. W tegorocznej edycji do rozdysponowania było rekordowe 71 milionów złotych. Prezydium Senatu, czyli Małgorzata Kidawa-Błońska i jej zastępcy oraz zastępczynie, przyznawali pieniądze m.in. na aktywizację młodego pokolenia Polaków mieszkających za granicą, działania na rzecz Polaków na Wschodzie czy promocję Polski i kultury polskiej oraz zachowanie dziedzictwa kulturowego i historycznego za granicą. To w tej ostatniej kategorii FOD dostała 57 700 zł na organizację „Londyńskich Czwartków Literackich”. W sumie fundacja na kilka projektów dostała 900 tys. zł. Prezesem FOD jest Ludmyła Kozłovska, a wiceprezesem Marcin Mycielski. Z kolei w radzie fundacji zasiadają: Bartosz Kramek, Michał Boni i Andrzej Wielowieyski. W marcu, przy okazji opisywania powiązań wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego i jego człowieka Szymona Gawryszczaka z hejterskim profilem „Sok z Buraka”, przypomnieliśmy, że to właśnie FOD zarządzała tym siejącym hejt i propagandę serwisem. Robiła to od marca do listopada 2021 r., a Marcin Mycielski był jednym z administratorów profilu. Wiceprezes przyznał w korespondencji z 3 października tego roku, że nadal ma kontakt z administratorami tego profilu.”

– pisze redaktor Szymon Jadczak z WP.

Korespondowaliśmy z Mycielskim, bo chcieliśmy poznać m.in. szczegóły cyklu „Londyńskie Czwartki Literackie”. Ale odpowiedzi na konkretne pytania nie dostaliśmy. Zaczął do nas za to wypisywać niejaki Piotr Surmaczyński, którego FOD wskazała wśród „organizatorów i beneficjentów środków senackich”. W opisie wniosku o dotację, złożonego przez fundację czytamy, że „partnerem projektu jest polskie wydawnictwo Meridian Publishing Ltd”. Jak wynika z angielskiego rejestru firm, Piotr Surmaczyński był sekretarzem tej firmy. Był, bo firma została wykreślona z rejestru 16 kwietnia 2025 r., czyli tydzień przed przyznaniem pieniędzy przez Senat. Uchwałę w sprawie przyznania pieniędzy FOD i nieistniejącemu już wtedy Meridian Publishing Ltd podjęto 23 kwietnia.”

– czytamy na łamach Wirtualnej Polski.

 

Przyjeżdża kwiat Silnych Razem…”

Sprawa wywołała wielkie oburzenie w mediach społecznościowych.

Skandal w Senacie! Pieniądze Polaków trafiają do fikcyjnych projektów i nieistniejących wydawnictw. Dotacje – prawie milion złotych – dostała skompromitowana Fundacja Otwarty Dialog, znana z ataków na polskie służby i państwo. Spotkania-widma, nazwiska pisarzy bez ich wiedzy, brak efektów. Tak wygląda „nowa przejrzystość” rządu Tuska – układy, fikcja i marnotrawstwo”

— napisał na X poseł PiS Jacek Sasin.

Ciekawe kto będzie „kandydatem na Marszałka Senatu” zgodnie z zapisany umowy koalicyjnej w połowie listopada… I ciekawe czy ta sprawa będzie miała jakiś wpływ na wybór tego/tej kandydatki/kandydata”

— zastanawia się na portalu X poseł Polski 2050 Michał Gramatyka.

Parlamentarny Zespół ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej na tropie?

24 września w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej poświęcone sytuacji Polaków na Litwie, dyskryminacji, której doświadczają od wielu lat oraz skandalicznemu brakowi finansowania uroczystości patriotycznych na Wileńszczyźnie przez komisję senacką, którą kieruje Bogdan Borusewicz. Posłowie oraz uczestnicy posiedzenia parlamentarnego Zespołu, którego przewodniczącym jest prof. Andrzej Zapałowski, wyrazili swoje głębokie oburzenie tymi faktami i jednocześnie dali wyraz bardzo mocnego poparcia dla Polaków na Wileńszczyźnie. W posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczyli posłowie z większości klubów sejmowych, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Parlamentu Europejskiego oraz organizacji polonijnych i kresowych.

ZOBACZ MATERIAŁ VIDEO

 

Rola Bogdana Borusewicza

W obecnej kadencji Senatu Borusewicz stoi na czele ważnej dla wsparcia Polaków i Polonii senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Senat przydziela też środki finansowe dla naszych Rodaków na Kresach, a kierowana przez niego komisja ma w tym procesie decydujący głos. W tym roku doszło do sytuacji skandalicznej, której efektem jest osłabianie i niszczenie polskości na Kresach. Pierwszy raz w historii III Rzeczypospolitej nie przyznano żadnych środków na wszystkie cykliczne, coroczne uroczystości patriotyczne, takie jak Parada Polskości w Wilnie, apel pamięci oddający hołd poległym w operacji Ostra Brama pod pomnikiem w podwileńskich Krawczunach czy obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 Listopada, które organizuje Związek Polaków na Litwie. A to zaledwie tylko kilka przykładów z Litwy. Również  Polacy na Ukrainie są przez Borusewicza i jego Komisję dyskryminowani. W jej składzie odnajdujemy byłego już ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara, którego ojciec Michał miał pochodzenie ukraińskie. W 1947 roku Michał Bodnar został przesiedlony podczas antybanderowskiej operacji „Wisła” ze wsi Rakowa pod Sanokiem na tzw. Ziemie Odzyskane. Dlaczego to tak istotne? Dlatego, bo pomocy ze środków publicznych w konkursie „Senat – Polonia 2025” nie uzyskał m.in. reaktywowany w roku 2009 LKS Pogoń Lwów.  Klub ten powstał w roku 1904, był wielokrotnym mistrzem Polski, a na jego meczach był obecny m.in. marszałek Józef Piłsudski. Nie wygląda to na przypadkowe działania, a raczej na haniebne polityczne decyzje na szkodę Rodaków na Kresach.”

podaje Antoni Matulewicz z USA, pochodzący z Kresów.

Prezydium Senatu RP podjęło 14 listopada 2024 roku uchwałę w sprawie zasad zlecania realizacji zadań publicznych w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą. „Prezydium Senatu określa, w drodze uchwały, kierunki działań na rzecz Polonii i Polaków za granicą, po zasięgnięciu opinii Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą oraz Polonijnej Rady Konsultacyjnej” – czytamy w artykule 2 uchwały. „Opinię Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą w sprawie ofert przedstawia na posiedzeniu Prezydium Senatu przewodniczący Komisji.” – głosi artykuł 7, ustęp 2 tej uchwały. „Pragnę was zapewnić, że w dalszym ciągu Polska będzie was wspierać” – powiedział kilka lat temu w orędziu telewizyjnym ówczesny marszałek Senatu Bogdan Borusewicz z okazji Dnia Polonii i Polaków za granicą. Tymczasem na organizację Parady Polskości 2025 w Wilnie, która przechodzi przez Wilno – właśnie z okazji tego święta, Senat RP przeznaczył okrągłe ZERO złotych. Sam senator Borusewicz nie jest przesadnie przywiązany do oszczędności budżetowych. W 2013 roku „Super Express” podał, że ponad 700 razy latał na trasie dom-praca. Podatnicy zapłacili za to 381 tys. złotych … Uwzględniając inflację przez ostatnie 12 lat, koszt wojaży Borusewicza dziś przekroczyć mógłby 500 tysięcy złotych! – Dziwię się, że Senat RP blokuje finansowanie ważnych imprez Związku Polaków na Litwie oraz Pogoni Lwów. W moim przekonaniu, bez żadnego problemu można finansować wszystkie imprezy i inicjatywy Polaków i Polonii w pełnych kosztach ich organizacji bez uszczerbku dla budżetu państwa. Stać rząd na dziesiątki wiceministrów, to stać także na dbanie o polską tożsamość na Kresach i wszędzie tam, gdzie żyje diaspora polska – uważa poseł na Sejm RP I,II,III kadencji i były więzień polityczny PRL Adam Słomka.”

– dodaje w swoim tekście Antoni Matulewicz.

Piotr Galicki

 

 

  1. Mirosław Dynak
    | ID: f0f94644 | #1

    Przerażające… Jak można promować zło… Przecież to nie ludzkie… Czy w Senacie dobrobyt przerodził sie w pustostan serc i umysłów??? Skandal i potwarz…

Komentarze są zamknięte