Prezes ZChR dr Bogusław Rogalski: „Zielona komuna klimatystów chce nas uczynić żebrakami świata. I jeszcze się z tego cieszą”

Zastępca Naczelnego1

Prezes ZChR dr Bogusław Rogalski/Facebook.com

„Katastrofalna decyzja PE! Zielony Ład przyspiesza! Parlament Europejski właśnie przegłosował redukcję emisji CO2 o 90% do 2040 roku. To jest szaleństwo i zagłada przemysłu i rolnictwa, energia i paliwa będą najdroższe na świecie, a tym samym wszystkie produkty zdrożeją do niespotykanych cen. Oto co chce zrobić z nami dzisiejsza większość rządząca Unią, w której jest także rząd Tuska” – tak skomentował decyzję PE na Facebooku prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, europoseł VI kadencji z Warmii i Mazur oraz Podlasia, dr Bogusław Rogalski.

Zielona komuna

Nie dość, że dokręcono śrubę odnośnie redukcji emisji, to jeszcze odrzucono poprawki ws. zatrzymania ETS2. Unijne pseudoelity idą na całość, ani kroku w tył. To jest jakiś amok!
Plan na wyniszczenie unijnej gospodarki jest już jasny: w 2030 roku emisje mają być obniżone o 55 proc., w 2040 roku o 90 proc., by w 2050 zrealizować tzw. całkowitą neutralność klimatyczną. Rachunki będą dewastować budżety domowe milionów rodzin, konkurencyjność gospodarki będzie radykalnie spadać, a miejsca pracy będą likwidowane. Za wszystko zapłacą przede wszystkim mniej zamożni. Zielona komuna klimatystów chce nas uczynić żebrakami świata. I jeszcze się z tego cieszą”
– dodał w swoim komentarzu dr Bogusław Rogalski.


 

Na początku listopada, po trwających blisko dobę negocjacjach, ministrowie środowiska krajów UE zgodzili się na zredukowanie przez Unię emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. Przeciwko zagłosowały Polska, Węgry, Słowacja i Czechy, a Belgia i Bułgaria wstrzymały się od głosu. Wejście w życie ETS2, który zakłada objęcie transportu i budownictwa pozwoleniami na emisję CO2, decyzją ministrów zostało opóźnione o rok.

Ostateczny kształt nowych przepisów musi zostać wynegocjowany z Parlamentem Europejskim. Stanowi to warunek, żeby te regulacje weszły w życie.

Polska delegacja PO-PSL z Europejskiej Partii Ludowej złożyła przed czwartkowym głosowaniem poprawki ws. odłożenia wejścia w życie ETS2 o trzy lata. Polska delegacja PiS w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów złożyła z kolei poprawki ws. wstrzymania wejścia w życie ETS2. Poprawki te nie uzyskały jednak poparcia większości w głosowaniu w PE.”

– podaje portal wPolityce.pl.

Kolejny „sukces” rządzących na arenie europejskiej. Parlament Europejski zaostrzył właśnie cel redukcji emisji o 90% do 2040 roku! To jest totalnie oderwane od rzeczywistości szaleństwo, za które zapłacą normalni Polacy i Europejczycy z własnych kieszeni!

— skomentowała Anna Bryłka, europoseł Konfederacji.


Piotr Galicki

 

  1. Mirosław Dynak
    | ID: 603eeb88 | #1

    Skandal…

Komentarze są zamknięte