Były marszałek Senatu RP, obecny senator Bogdan Borusewicz to jeden z ważnych przywódców strajku z 1980 roku w Stoczni Gdańskiej. Należący do Platformy Obywatelskiej polityk znany jest również z publicznego sporu z Lechem Wałęsą o faktyczne przywództwo stoczniowego strajku, to „człowiek cienia”. Mało kto dziś pamięta, że po tragedii w Smoleńsku, 8 lipca 2010 był tymczasowo wykonującym obowiązki Prezydenta RP. Wydawać by się mogło, że te fakty z jego przeszłości powinny nauczyć Borusewicza czym jest polskość, jak ważna jest dla polskiego narodu rozsianego po świecie, a zwłaszcza dla Polaków na Kresach, którzy za polskość cierpią prześladowania i są dyskryminowani. Jednak tak nie jest. Jego aktywność senacka w ostatnim czasie pokazuje coś zupełnie innego, politykę grabarza polskości na Kresach.
Czytaj więcej...
Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł