
Paweł Czyż, fot. NGO
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapisze się niewątpliwie w historii buty i arogancji urzędniczej. To człowiek, który niedawno nie potrafił poprawnie napisać nazwiska Marszałka Józefa Piłsudskiego, którego w oficjalnym piśmie do prezesa Podkarpackiego Związku Piłsudczyków Andrzeja Kaźmierczaka określił jako „tajnego i płatnego współpracownika austro-węgierskiego wywiadu wojskowego”.

Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł
W związku z mającą jawnie polityczny charakter próbą ograniczenia przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza udziału Wojska Polskiego podczas uroczystości 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte apeluję do wciąganego w tę rozgrywkę kierownictwa Związku Harcerstwa Polskiego o zdecydowane odcięcie się od niej.
Szanowni Państwo! Okazało się wreszcie, ile zarobił prezes TVP w 2017 r. – 333 tysiące zł. tj. około 28 tys. miesięcznie. Dla przeciętnego widza telewizyjnego to krocie, z którymi pewnie nie bardzo by wiedział, co robić. Wyobraźmy sobie jednak, jakie obowiązki za taką płacę, spoczywają na prezesie. Przede wszystkim dbałość o to, żeby się nie narazić komukolwiek, kto miałby możliwość odwołania go, z tego intratnego stanowiska.

Redaktorzy niszowej Telewizji Superstacja postanowili błysnąć inteligencją i wykorzystać wywołany wczoraj przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicz skandal zadając swoim widzom pytanie: