Kartka z kalendarza: dziś mija 84. rocznica śmierci Feliksa Jasieńskiego, wpływowego mecenasa sztuki Młodej Polski

Niezależna Gazeta Obywatelska1

F. Jasieński _Olga BoznańskaFeliks Jasieński zapisał się na kartach dziejów Polski przede wszystkim jako mecenas sztuki modernizmu oraz posiadacz pokaźniej kolekcji sztuki japońskiej, która odegrała pionierską rolę w poznaniu w Polsce dawnej kultury Japonii.

Urodził się 8 czerwca 1861 r. w Grzegórzewicach w zaborze rosyjskim, w zamożnej rodzinie ziemiańskiej, jednej z najbardziej wpływowych rodzin w sandomierskiem w XIX w. Był błyskotliwie inteligentny, kształcił się w Warszawie, Dorpacie, Berlinie i Paryżu. Choroba oczu zmieniła jego techniczne zainteresowania, zajął się muzyką, literaturą, historią sztuki. Przez kilka lat mieszkał w Paryżu, podróżował na Bliski Wschód. W Paryżu znalazł się pod silnym wpływem braci de Goncourt i stał się bardzo krytyczny wobec europejskiej sztuki, dawnej i nowej. Z niezwykłą artystyczną intuicją i pasją zbierał grafikę europejską, Rembrandta, Dürera, Böcklina, a nade wszystko japońskie drzeworyty ukiyo-e, a także wyroby z laki, brązy, ceramikę, tkaniny, malowidła i militaria. Był to bowiem w Europie okres wielkiego zainteresowania sztuką japońską, która pojawiła się na Zachodzie w połowie XIX w. i wkrótce potem zaczęła wywierać znaczny i trwały wpływ na malarzy-impresjonistów. Jasieński wydawał w antykwariatach i na aukcjach prawie wszystkie fundusze otrzymywane z rodzinnego domu na naukę. W 1889 r. Feliks Jasieński powrócił do Warszawy ze swoimi zbiorami w skrzyniach. Pod pseudonimami „Felix,” „Globtrotter” i „Manggha” publikował krytyki literackie, muzyczne i malarskie. Poprzez swoją kulturalno-artystyczną publicystykę, sarkastyczne, zjadliwe recenzje, krytyki i polemiki, a także swój mecenat i kolekcjonerstwo, istotnie współtworzył atmosferę polskiej kultury okresu Młodej Polski u zarania XX w.. Jasieński przyjaźnił się z wielkimi artystami-malarzami tamtych czasów: Władysławem Podkowińskim, Józefem Pankiewiczem, Stanisławem Wyspiańskim, Leonem Wyczółkowskim, Janem Stanisławskim, Jackiem Malczewskim, Wojciechem Weissem, Teodorem Axentowiczem, Julianem Fałatem, Konradem Krzyżanowskim, Stanisławem Dębickim. Niektórych wspomagał pieniężnie. Kolekcjonowanie przez Jasieńskiego obrazów polskiego Modernizmu świadczy o tym, że natychmiast dostrzegł on wagę tego okresu, niewątpliwie najlepszego okresu w historii polskiego malarstwa. W 1901 r. Feliks Jasieński wydał w Paryżu, a wkrótce potem w Polsce, książkę pt. Manggha napisaną po francusku. Po 91 latach książka ta ukazała się w polskim przekładzie z bogatymi przypisami. Manggha stała się podstawą autorytetu Feliksa Jasieńskiego w polskich kręgach artystycznych początków XX w. Tytuł książki (a równocześnie swój najbardziej znany pseudonim) Jasieński zaczerpnął z tytułu serii tomików drzeworytniczych szkiców pejzażowych japońskiego artysty Katsushika Hokusai z lat 1820.-1830., które równocześnie były swego rodzaju przewodnikami podróży po ówczesnej Japonii i udzielały wskazówek jak postrzegać piękno. Feliks Jasieński zmarł 6 kwietnia 1929 r. w Krakowie. Swoje bogate zbiory przekazał Muzeum Narodowemu w Krakowie, część z nich zaginęła podczas II wojny światowej.

 

Więcej zob.: http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje23/text13p.htm

Komentarze są zamknięte