Donald Tusk zeznawał jako świadek w procesie Tomasza Arabskiego

Zastępca Naczelnego

– To była bardzo krótka rozmowa, trochę po rosyjsku, trochę po angielsku, trochę po niemiecku. Pokazywałem, gdzie jest plaża, po której biegam, gdzie jest mój dom. Putin opowiadał, że ma bardzo dużo ochrony – w ten sposób Donald Tusk relacjonował w sądzie spotkanie na molo z Władimirem Putinem w 2009 r.
Przewodniczący Rady Europejskiej zeznawał jako świadek w procesie Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników. Między godziną 14 i 15 przesłuchanie odbywało się w trybie niejawnym.

Lider Platformy Grzegorz Schetyna, komentując w Poznaniu zeznania b. premiera, ocenił że „to, co robi z nim prokuratura, co próbuje robić rząd PiS, czy politycy PiS, jest przeciwskuteczne”.”Buduje mu sympatię w Polsce, buduje sympatię w Europie” – dodał. „PiS strzela sobie po raz kolejny gola samobójczego, nie rozumiejąc, że jest to walka beznadziejna” – podkreślił.

Przekonywał, że „nie można walczyć z Polską w Brukseli”. „Nie można walczyć z politykami, którzy tak naprawdę mają wielkie doświadczenie, wielką pozycję i są szansą dla Polski. My dziś mówimy, jak będzie wyglądać Polska po wyborach 2019 roku i nie wyobrażam sobie, żeby bez czynnego zaangażowania Tuska, mogli odbudować naszą reputację, nasz wizerunek i naszą pozycję w Europie. Także to wszystko, co dziś robi PiS, przyśpiesza ich koniec” – powiedział szef PO.

Kochanowska pytana, jak ocenia stanowisko Tuska, że za organizację wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego odpowiadała Kancelaria Prezydenta a nie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, powiedziała: „Nie oceniam, wiem na pewno, na 100 proc., i to jest to, co się usiłuje teraz zamotać i zamataczyć (że) odpowiedzialna za organizację, dysponująca, wydzielająca środki transportu, jakimi są samoloty była Kancelaria Premiera i to Kancelaria Premiera ma instrukcję HEAD”.

Jak mówiła, jest zaskoczona „tymi wykrętami, że (Tusk) nie wiedział, kiedy Kaczyński się wybiera (do Katynia)”. „Są na to dokumenty, są listy. Wiadomo, że deklarował (Lech Kaczyński) i w wystąpieniach prasowych i w oficjalnych stosunkach z Kancelarią Premiera, zamiar wyjazdu” – mówiła Kochanowska.

Zeznania Donalda Tuska skomentowała Ewa Kochanowska, wdowa po RPO Januszu Kochanowskim, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

„Jest bardzo przykro patrzeć, jak właściwie nikt za nic nie odpowiada: jestem premierem, więc to mnie nie interesuje, tamto mnie nie interesuje, zakres obowiązków mnie nie interesuje, moich ani moich pracowników” – mówiła.

Już wcześniej w procesie T. Arabskiego i pozostałych czworga urzędników odbywały się zeznania z wyłączeniem jawności. Sąd uznał, że zeznania wszystkich świadków związanych z BOR były niejawne. Zdecydował tak ze względu na konieczność zachowania tajemnicy działań ochronnych BOR. Przesłuchania te odbywały się w specjalnie zabezpieczonej sali sądu, do której dziennikarze nie mają wstępu. W maju i czerwcu 2017 r. zeznania w tym procesie złożyli tam m.in. były szef BOR gen. Marian Janicki oraz gen. Bielawny.

Do zeznań Donalda Tuska odniosła się rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

– Chaos, niespójność, brak pamięci; w czasie rządów PO państwo istniało teoretycznie – premier nie miał wiedzy, nie interesował się, nic nie wiedział – skomentowała.

Rozpoczęła się część niejawna rozprawy. Jeden z pełnomocników oskarżycieli prywatnych mec. Stefan Hambura złożył wniosek o wyłączenie jawności dalszej części rozprawy.

Jak argumentował mecenas, wynika to z konieczności odwołania się w pytaniach do tajnych materiałów tej sprawy. Chodzi – jak zaznaczył – m.in. o kwestie zawarte w aktach odnoszących się do b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego. W kwietniu 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał orzeczenie I instancji skazujące gen. Bielawnego na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata za nieprawidłowości przy ochronie wizyt Tuska i Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 7 i 10 kwietnia 2010 r.

Sąd uwzględnił ten wniosek. Po kilkudziesięciominutowej przerwie rozprawa została wznowiona w innej sali sądu – przewidzianej do posiedzeń z wyłączeniem jawności.

PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.