Czas na dekomunizację i lustrację? Adam Słomka: Towarzysz kpt. LWP, komunistyczny zbrodniarz, Józef Iwulski bez immunitetu

Zastępca Naczelnego1

Foto za @Slomka_KPN/Twitter.com

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła immunitet sędziowski prezesowi Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Józefowi Iwulskiemu i wyraziła zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Uchylenia immunitetu Iwulskiemu domagali się działacze opozycji z czasów PRL. Z wnioskiem o uchylenie immunitetu wystąpiła prokuratura IPN. Śledczy chcą postawić mu zarzut bezprawnego skazania w stanie wojennym 21-letniego robotnika za kolportowanie ulotek wymierzonych we władze PRL. Towarzysz kpt. LWP, komunistyczny zbrodniarz, Józef Iwulski bez immunitetu – tak na swoim profilu na Twitterze krótko skomentował nieprawomocną decyzję Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego więzień polityczny PRL, poseł na Sejm RP I,II,III kadencji, Adam Słomka.

O postawę Józefa Iwulskiego pytaliśmy przewodniczącego Konfederacji Polski Niepodległej – Niezłomni Adama Słomkę w wywiadzie z 17 września 2020 roku. Ten znany więzień polityczny PRL w ostrych słowach skrytykował udział Józefa Iwulskiego w blokowaniu tzw. dezUBkizacji.

ZOBACZ WYWIAD Z ADAMEM SŁOMKĄ

O co chodzi w sprawie Iwulskiego?

O zgodę na pociągnięcie sędziego Iwulskiego do odpowiedzialności karnej w grudniu ub.r. do SN wystąpiła Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Z ustaleń śledczych IPN wynikało, że w 1982 r. Iwulski zasiadał w składzie sądu, który skazał młodego robotnika z Oświęcimia na trzy lata więzienia za roznoszenie „antypaństwowych” ulotek przedstawiających kontury Polski okolone kolczastym drutem.

Sąd uznał wówczas, że mężczyzna jest winny publicznego wyszydzania PRL, a kolportując ulotki nawołuje do zamieszek i strajków. – Sąd wydał skazujący wyrok, mimo że nawet w myśl obowiązujących wówczas przepisów kodeksu karnego i dekretu o stanie wojennym działania oskarżonego nie stanowiły przestępstwa – podkreślała Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, dodając, że tę konstatację potwierdził też Sąd Najwyższy. W maju 1992 r. Sąd Najwyższy po rozpatrzeniu rewizji nadzwyczajnej uniewinnił opozycjonistę.

Na świadka w tej sprawie prof. Strzembosz został wezwany na wniosek obrońców. Były I prezes Sądu Najwyższego przez ponad dwie godziny przedstawiał tło historyczne, opisywał też okoliczności, w których orzekali sędziowie w stanie wojennym i strategie, które stosowali, żeby minimalizować konsekwencje wobec oskarżonych. To była zdumiewająca opowieść.

(…)

Strzembosz podkreślił przy tym, że od wyroków uniewinniających zdecydowanie częściej stosowano rewizje, w których nierzadko orzekano surowe wyroki. Dlatego – jak dodał – w sprawach opozycjonistów często orzekano wobec tego m.in. kary w zawieszeniu.

Według prof. Strzembosza psychologiczny nacisk na sędziów był w tamtym czasie olbrzymi. Wskazał, że ze szczególnymi naciskami spotykali się sędziowie, którzy byli oddelegowani do sądów wojskowych. Jednym z nich był m.in. Józef Iwulski.”

– relacjonował zeznania Adama Strzembosza potral niezalezna.pl.

Czas na dekomunizację i lustrację?

Uchylenie immunitetu Józefowi Iwulskiemu to krok w dobrym kierunku. Należy również wzruszyć wyrok Sądu Lustracyjnego w sprawie Lecha Wałęsy oraz odebrać mu status „pokrzywdzonego”. Czas na dekomunizację i lustrację”

– tak skomentował na swoim profilu na Twitterze odebranie immunitetu Józefowi Iwulskiemu Paweł Czyż, rzecznik prasowy Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. Środowisko ZChR, którego prezesem jest eurodeputowany VI kadencji dr Bogusław Rogalski, ma w swoim programie kwestię rozliczenia czasów PRL. Wyraźnie o tym mówił w niedawnym wywiadzie dla Prawy.pl rzecznik prasowy tego ugrupowania.

RZECZNIK ZChR O DEKOMUNIZACJI I LUSTRACJI

 

Piotr Galicki

 

  1. | ID: dd2b0c2c | #1

    Lustracja i dekomunizacja to fikcja. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ale na bezrybiu i rak ryba.

Zasybskrybuj źródło komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.