Chadecy z ZChR: Pecunia non olet? UEFA zakazuje symbolu Polski Walczącej, ale bierze pieniądze od rosyjskiego Gazpromu!

Zastępca Naczelnego1

Rzecznik prasowy ZChR Paweł Czyż/Twitter.com

Na stadionach nie można używać napisu „Powstanie Warszawskie 1944” i znaku Polski Walczącej z polską flagą? O tych szokujących zmianach, które na UEFA miało wymóc Stowarzyszenie „Nigdy Więcej”, informuje na Twitterze były minister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew.

– UEFA twierdzi, że sport to sport i nie ma on konotacji politycznych. Skoro zakazuje się używania na stadionach znaku Polski Walczącej, to czas zadać pytanie, czy jest etycznym, że rosyjski państwowy Gazprom jest sponsorem imprez Unii Europejskich Związków Piłkarskich w czasie, gdy Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą czy okupuje Krym. UEFA w maju ogłosiła, że Gazprom będzie sponsorem dwóch edycji Mistrzostw Europy UEFA i edycji Champions League w latach 2021-24. Po wprowadzeniu zakazu używania symbolu Polski Walczącej powinna nastąpić jasna reakcja PZPN. Warto tu wspomnieć, że UEFA promowała Gazprom nawet w czasie, gdy sankcjami USA była objęta zarejestrowana w Szwajcarii spółka Gazpromu – Nord Stream 2 AG. Pecunia non olet?

– powiedział Niezależnej Gazecie Obywatelskiej Paweł Czyż, rzecznik prasowy Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Symbol Polski Walczącej zakazany na stadionach? Szeremietiew: Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” wymogło na UEFA zmiany. Znak PW przeszkadza

Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” – zgodnie z deklaracją – za cele stawia sobie przeciwdziałanie szowinizmowi, neofaszyzmowi i nienawiści wobec cudzoziemców. Organizacja prowadzi kampanię społeczną „Wykopmy Rasizm ze Stadionów”, która jest adresowana do kibiców piłki nożnej w Polsce. Akcja ma oczyścić piłkarskie stadiony z faszystowskiej symboliki, wyeliminować rasistowskie okrzyki i hasła oraz stworzyć sieć antyrasistowskich klubów kibica.

Jak poinformował w sieci prof. Romuald Szeremietiew, przez działanie stowarzyszenia UEFA zakazała używania na stadionach napisu „Powstanie Warszawskie 1944” i znaku Polski Walczącej z polską flagą.

Antyfaszystom” znak PW przeszkadza, tak jak przeszkadzał nieniemieckim faszystom w latach okupacji naszego kraju”

— podkreślił były szef MON.

wPolityce.pl/Piotr Galicki

  1. Dynak Mirosław
    | ID: b3b7d931 | #1

    Skandal…

Zasybskrybuj źródło komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.