Szkocja znów zakazuje kultu publicznego. Jest oficjalne zapytanie o przyczyny

Zastępca Naczelnego

Nicola Sturgeon/YouTube.com/M100Sanssouci

W związku z wprowadzonym lockdownem, Szkocja po raz drugi zakazała publicznego kultu w całym kraju, odkąd prawie rok temu rozpoczął się kryzys związany z koronawirusem.

Przemawiając w parlamencie Szkocji, premier Nicola Sturgeon wyraziła „ubolewanie” z powodu zamknięcia wszystkich miejsc kultu dla prywatnych modlitw i regularnych nabożeństw. Uzasadnieniem dla zakazu i innych ograniczeń w przemieszczaniu się ludzi w Szkocji był wzrost zgłoszonych zakażeń COVID-19.

Z prawdziwym ubolewaniem uważamy za konieczne zamknięcie miejsc kultu w tym okresie dla wszystkich celów, z wyjątkiem transmisji nabożeństw, przeprowadzenia pogrzebu, ślubu lub związku partnerskiego”

– powiedziała.

Doskonale zdaję sobie sprawę, jak ważny dla ludzi jest kult zbiorowy. Uważamy jednak, że to ograniczenie jest konieczne, aby zmniejszyć ryzyko transmisji wirusa”

– kontynuowała premier.

Mieszkańcy Szkocji będą mogli opuszczać swoje domy tylko z powodów, które rząd uzna za „niezbędne”, takich jak zakupy spożywcze, płatna praca, której nie można wykonywać z domu i ćwiczenia na świeżym powietrzu. Osoby w wieku 12 lat i starsze nie będą już mogły spotykać się na świeżym powietrzu w grupach po 6 osób, ale tylko w grupach po 2 osoby. Odwiedzanie innych gospodarstw domowych jest od marca zabronione w całej Szkocji, z wyjątkiem pierwszego dnia Bożego Narodzenia.

Rzecznik archidiecezji St. Andrews i Edynburga potwierdził, że zakaz publicznego kultu w Szkocji był dla niego zaskoczeniem.

Sir Edward Leigh, angielski poseł i przewodniczący Zjednoczenia Katolickiego Wielkiej Brytanii, napisał list do premier Szkocji, sugerując, by przedstawiła dowody na to, że mocno ograniczana posługa religijna w ostatnich miesiącach rzeczywiście stanowi zagrożenie dla społeczeństwa.

Mam nadzieję, że zamykając miejsca kultu dla publiczności, przedstawicie Państwo dowody tej decyzji szkockiemu parlamentowi, aby ludzie zrozumieli wymogi zdrowia publicznego dla tej akcji” – napisał Sir Edward.

„Swoboda uprawiania kultu zgodnie z przekonaniami religijnymi jest jedną z najbardziej podstawowych i najcenniejszych wolności, z których się cieszymy. Ingerencji lub zawieszenia tego prawa nie należy lekceważyć”.

Leigh wskazał, że Artykuł 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka zakazuje rządom ingerowania w praktyki religijne, chyba że ograniczenie „jest konieczne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa publicznego, ochrony porządku publicznego, zdrowia lub moralności lub ochronę praw i wolności innych osób”.

Zasugerował, że zakazanie kultu publicznego w Szkocji jest niezgodne z prawem jeśli nie upewniono się wcześniej, że „kościoły są znaczącym źródłem rozprzestrzeniania się wirusa”.

Źródło: LifeSiteNews.com / DoRzeczy.pl

Komentarze są zamknięte