Pod takim hasłem ma się odbyć 28 września konferencja naukowa przygotowywana przez grupę analityczno-prawną – poinformował „Nasz Dziennik”.
Jej celem jest z jednej strony przywrócenie krajowej i międzynarodowej opinii społecznej pamięci o największej zbrodni armii niemieckiej, z drugiej zaś doprowadzenie do postawienia przed właściwym organem sądowniczym sprawców tej zbrodni i ich następców prawnych”
– napisali w zapowiedzi konferencji jej organizatorzy.
Wchodzący w skład komitetu naukowego konferencji profesor Wiesław Wysocki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie uważa, iż rzeź Woli jest zbyt mało znana, słabo zbadana i kiepsko wyeksponowana w stolicy.
A przecież jest ona jednym z najtragiczniejszych elementów Powstania Warszawskiego, kiedy to właściwie cała dzielnica została zgładzona. W historii jest kilka takich przypadków, np. w 1956 r. cała dzielnica Budapesztu Csepel została zbombardowana przez sowieckie samoloty”
– powiedział gazecie.
Organizatorzy konferencji podkreślają, że podstawą fali oszczerstw wobec naszego kraju, które nasiliły się w ostatnim czasie, jest „zafałszowanie rzeczywistego charakteru okupacji niemieckiej w Polsce”. W celu pokazania ich nieprawdziwości należy uświadomić światowej opinii publicznej rozmiar niemieckiego barbarzyństwa.
Kluczową sprawę stanowi w tej materii zbrodnia określana jako rzeź Woli dokonana w sierpniu 1944. To zbrodnia ludobójstwa dokonana nie przez załogi obozów koncentracyjnych w tajemnicy przed światem, lecz w biały dzień przez oddziały armii niemieckiej na rozkaz dowództwa tej armii na ulicach i podwórkach stolicy Polski”
– czytamy w publikowanym przez „Nasz Dziennik” komunikacie organizatorów wrześniowej konferencji.
Jerzy Bukowski*
*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju