Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość nie będzie finansował kampanii wyborczej Janusza Sanockiego, zabronił mu też wydawania pieniędzy na nią. To reakcja władz partii na wypowiedzi Sanockiego chwalące białoruski porządek.Janusz Sanocki twierdzi, że zakazanie mu prowadzenia kampanii jest niezgodne z konstytucją. Na podstawie ordynacji wyborczej PiS uniemożliwił prowadzenie płatnej kampanii wyborczej.
Janusz Sanocki przekonywał podczas dzisiejszej (15.09) konferencji prasowej, że taka ordynacja jest sprzeczna z konstytucją, która mówi o równości obywateli wobec prawa. – Ja jestem obywatelem korzystającym z pełni praw, ponieważ nawet nabyłem te prawa bierne wyborcze, a tu nie mogę prowadzić kampanii. I to zgodnie, jak się okazuje, z ordynacją. Jest to najbardziej jaskrawy i jawny przypadek, który pokazuje, że ordynacja w takim kształcie jest po prostu sprzeczna z konstytucją – mówi Sanocki.
Sanocki uważa, że jest to przykład na to, iż startując z poparciem partii, kandydat jest całkowicie od niej zależny. – Kandydat w zupełności zależy od widzimisię partii. Oni mi odpisali, że nawet moje darowizny finansowe, których teraz nie przyjmują, ale gdyby je przyjmowali, to mogą je kierować na dowolny cel – tłumaczy Sanocki.
Teraz kandydat na senatora zamierza prowadzić kampanię wyborczą, chodząc od drzwi do drzwi wyborców. Na kampanię nie może wydać ani grosza.
Za: Radio.Opole.pl, Piotr Wójtowicz (oprac. Wanda Kownacka)
fot. Józef Gorzkowski

Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł

Będę głosować na pana Sanockiego ale nie na PiS. Mam dosyć wszelkiego partyjniactwa. Tak trzymać Panie Januszu!
A ja zagłosuję na prof. Wacha, bo on bez rozgłosu pomaga ludziom
http://www.tvp.pl/opole/informacja/kurier-opolski/wideo/15-wrzesnia-2011-r/5264772
Dziś newsem dnia byli kandydacie PiS do Senatu. Zaczyna się to koło 2 minuty wiadomości.
Zastanawia mnie dlaczego tak boją się Janusza Sanockiego który właśnie od co najmniej 10 lat walczył i organizował demonstracje w Warszawie na rzecz JEDNOMANDATOWYCH OKREGÓW WYBORCZYCH. ( W jednej z nich sam brałem udział). Jestem pewien że gdy zostanie senatorem to JOW będzie jego wielkim wyzwaniem aby doprowadzić do zmiany ordynacji.
Podejrzewam tez ze ta niechęć do J.S. bierze się z jego nieustępliwości w sprawach korupcji czy wymiaru sprawiedliwości. W Nysie mimo że J.S. jest w opozycji to władza miasta boi się zrobić jakikolwiek przekręt i może o to chodzi partą że patrzył by na ręce wszystkim partią.
Odwiedziłem stronę http://www.kalkulatorpolityczny.pl/ i co widzę w kręgu 51.
PO – 50 378
PIS – 43 025
inne – 17 590
SLD – 13 0591
PSL – 11 603
oddanych głosów
Zatem niech dalej PIS nie wspiera Janusz Sanockiego to to przegrana gwarantowana a tylko J.S. może wygrać z poparciem PIS.
Czy to jest wiarygodna strona i sondaż to inna sprawa, ale jest to prawdopodobne.Opolszczyzna zawsze według mnie była słaba jeśli chodzi o świadomość polityczą