
Foto za X.com
W sobotę i niedzielę nad jeziorem Oświe w Bieliszkach na Wileńszczyźnie odbył się XXV Jubileuszowy Rodzinny Zlot Turystyczny Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin oraz Związku Polaków na Litwie. Wśród gości z Polski znaleźli się m.in. ambasador Konstanty Radziwiłł, posłowie Grzegorz Płaczek i prof. Andrzej Zapałowski z Konfederacji oraz delegacja Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin z prezesem dr. Bogusławem Rogalskim na czele.
Mam wielką przyjemność i zaszczyt przywitać wszystkich na jubileuszowym 25. Rodzinnym Zlocie Turystycznym AWPL ZPL. Zaczęło się przed 24 laty – w 2001 roku. Dziś mamy już 25. zlot. Pierwszych dziewięć odbyło się niedaleko stąd, w Daniłowie nad jeziorem Dauksze, a już szesnasty zlot organizowany jest w Bieliszkach nad przepięknym jeziorem Oświe, nad najdłuższym jeziorem na Litwie, które ma aż 27 km długości”
– witając zebranych powiedział prezes Związku Polaków na Litwie, poseł do Parlamentu Europejskiego, Waldemar Tomaszewski.
Duch patriotyczny i rodzinny
Podkreślił, że każdy zlot jest niezapomniany i wyjątkowy, a podczas każdej imprezy panuje dobry duch patriotyczny i rodzinny. „Bo tutaj zbierają się nasze wileńskie rodziny polskie i przedstawiciele innych mniejszości narodowych, bo Wileńszczyzna jest krajem wielokulturowym i wielonarodowościowym. I co jest ważne – zbierają się rodziny wielopokoleniowe. Najmłodszy uczestnik jeszcze nie ma roku, a najstarsze osoby mają grubo po dziewięćdziesiątce. Można więc śmiało powiedzieć, że tutaj zbiera się pięć pokoleń Polaków” – mówił Tomaszewski.
Rodzinno-towarzyskie spotkanie w Bieliszkach zgromadziło tysiące rodaków z Wileńszczyzny i dalszych zakątków Litwy oraz gości z Polski. „Wszyscy są razem. To dobra okazja, żeby odpocząć, porozmawiać z rodakami, naładować akumulatory, bo przed nami kolejne zadania i wyzwania. Po takich imprezach jesteśmy jeszcze bardziej silni jednością, bardziej mocni i pewni swych celów. A nasze cele są bardzo jasne – chcemy, żeby nasza ojczyzna-Wileńszczyzna byłaby, w myśl hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna”, silna Bogiem, rodziną i naszym polskim patriotyzmem, który jest wyjątkowym patriotyzmem kresowym i który pielęgnujemy – powiedział lider ZPL. – Jeszcze raz wszystkich serdecznie witam, każdego z osobna i wszystkich razem. Dobrej zabawy, miłych rozmów! Szczęść Boże dla was i dla waszych rodzin”.
Śluby i chrzciny
Podczas otwarcia zlotu tradycyjnie zaśpiewał zespół „Sużanianka” z pobliskich Sużan (kierowniczka Margaryta Krzyżewska). Błogosławieństwa zlotowiczom udzielił ksiądz kanonik Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii w Butrymańcach i Podborzu. Ceniony na Wileńszczyźnie kapłan życzył zebranym, aby dbali o trzy rodziny: swoją rodzinę jako grupę osób, którą łączą więzy pokrewieństwa, rodzinę polską – o jej kulturę i język oraz o rodzinę katolicką. „Bądźcie silni wiarą, nadzieją i miłością” – powiedział ks. Aszkiełowicz. Życzył też, aby w naszych rodzinach było jak najwięcej ślubów i chrzcin.
Pozostajemy Państwa ambasadorami
Były ambasador Konstanty Radziwiłł nie krył wzruszenia podczas spotkania z rodakami.
Przyjeżdżając tutaj od czasu do czasu z żoną, na państwa zaproszenie, za każdym razem przeżywamy ogromne wzruszenie. To wielka sprawa móc być z państwem. Zapewniam, że oboje z żoną, będąc w Polsce, pozostajemy państwa ambasadorami – państwa spraw we wszystkich spotkaniach i przed wszystkimi, od których cokolwiek może zależeć. I tak już będzie zawsze”
– powiedział Radziwiłł.
List od prezydenta elekta
Wielką niespodzianką dla zebranych był odczytany przez byłego ambasadora od prezydenta elekta RP Karola Nawrockiego skierowany do uczestników zlotu i przekazany na ręce lidera ZPL Waldemara Tomaszewskiego.
Konstanty Radziwiłł i Waldemar Tomaszewski/X.com
Pragnę zapewnić o żywym zainteresowaniu państwa sprawami. Przede wszystkim w głębi serca dziękuję za państwa oddanie sprawie pielęgnacji polskości na Wileńszczyźnie i całej Litwie. Nie ma wątpliwości co do tego, że Polska jest wszędzie tam, gdzie biją serca, które ją kochają. Obiecuję, że obejmując już niedługo Urząd Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej będę troszczył się o rodaków mieszkających nie tylko w granicach Polski, ale także tych, rozproszonych po całym świecie. Szczególne miejsce w moim sercu rezerwują dla państwa, mieszkających na dawnych polskich Kresach, w szczególności zaś dla Polaków mieszkających na Litwie. Życząc państwu dobrego czasu w pięknym miejscu na łonie przyrody wyrażam jednocześnie nadzieję na możliwość osobistego spotkania z państwem w niedalekiej przyszłości”
– napisał w liście prezydent elekt RP Karol Nawrocki.

Waldemar Tomaszewski, Bogusław Rogalski/X.com
Wsparcie dla rodaków na Litwie wyrazili też posłowie na Sejm Grzegorz Płaczek i Andrzej Zapałowski. „Przyjechaliśmy z Polski, żeby pokazać absolutne wsparcie” – powiedział Płaczek. Wyrażając swój zachwyt, że „przez tyle lat potraficie jakże pięknie mówić po polsku, że wysyłacie swoje ukochane dzieci do polskich szkół, że wiecie, co to polska tradycja i kultura, że nie wstydzicie się bieli i czerwieni”, zapewnił też o reprezentowaniu interesów Polaków z Litwy w polskim parlamencie. Polscy posłowie przekazali dla zlotowiczów dwa bochny chleba z Podkarpacia, upieczone według XIX-wiecznej receptury w piecu na liściach kapusty.
Prawdziwa dusza Polski
O zlocie jako o święcie polskich rodzin mówił dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. „Cieszę się niezmiernie, że po raz kolejny mogę tu być razem z wami, że możemy razem świętować tę piękną uroczystość, zwieńczającą trudne, ciężkie półrocze pracy dla polskości na Wileńszczyźnie. A tym zwieńczeniem jest Zlot Turystyczny – święto polskich rodzin – mówił dr Rogalski. I dodał: „Jeśli chcesz się poznać prawdziwą duszę Polski, to ona jest tutaj, wśród Polaków z Wileńszczyzny”.
Samorządowcy z Polski także na zlocie
W wydarzeniu brał także udział radny Rady Powiatu w Gołdapi i wiceprezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin Paweł Czyż wraz z żoną Moniką Sochą-Czyż – byłą radną Sejmiku Województwa Śląskiego. – Powiat gołdapski graniczy z Litwą. Dotychczas relacje z polskimi samorządowcami z terenu Wileńszczyzny są dalekie od doskonałości. Zamierzam to zmienić – powiedział Niezależnej Gazecie Obywatelskiej radny ZChR. W czasie trwania wydarzenia do uczestników trafiły drobne upominki przygotowane przez samorząd tego polskiego powiatu.
Spotkania, rozmowy i wspólna zabawa
Rodzinny zlot AWPL-ZChR to okazja do spotkań, rozmów i wspólnej zabawy w gronie Polaków z Litwy i gości z Polski. Od soboty do niedzieli po południu imprezę urozmaicają zawody sportowe, zajęcia dla dzieci, program artystyczny. W programie zlotu każdy znajdzie coś dla siebie – zarówno najmłodsi, jak i dorośli. Nie zabrakło tradycyjnego konkursu wiedzy o Wileńszczyźnie i konkursu na najładniejszą zagrodę. Na zwycięzców rywalizacji sportowych i konkursów czekały nagrody.
Wieczorem odbył się koncert z udziałem takich zespołów i wykonawców jak „Echo”, Dorota Balul, „Wiza”. Po koncercie – ognisko, dyskoteka z DJ Markiem i fajerwerki.
GALERIA ZDJĘĆ
Piotr Galicki na podst. l24.lt

Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł

