„Sąd na Judaszem” bez sankcji karnych

Zastępca Naczelnego

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie „sądu nad Judaszem”, który odbył się w Wielki Piątek w Pruchniku uznając, że inscenizacja dotyczyła zwyczaju ludowego o podłożu religijnym, nie miało natomiast miejsca nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym.

Zastępca prokuratora okręgowego Beata Starzecka powiedziała uzasadniając orzeczenie (cytat za „Gazetą Wyborczą”):

Ustalono, że intencją osób, które brały udział w tym zdarzeniu, było kontynuowanie zwyczaju znanego w Pruchniku od ponad 100 lat i potępienie konkretnego zachowania osoby historycznej: Judasza, a nie nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym całego narodu żydowskiego. Przekaz płynący z nagrania, rejestrującego przebieg zdarzenia, w żaden sposób nie podkreśla wyższości i uprzywilejowania jednego narodu nad innym czy innego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, co należy do znamion tego przestępstwa. W zdarzeniu było napiętnowane jedynie opisane w Biblii zachowanie Judasza, który za 30 srebrników zdradził swojego Mistrza. Inscenizacja z 19 kwietnia dotyczyła jedynie określonego zwyczaju ludowego o podłożu religijnym, a nie narodowościowym”.

W ramach tej inscenizacji, która odbiła się szerokim nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie, dorośli okładali kijami kukłę, która przypominała karykaturę Żyda i zachęcali do tego dzieci. Następnie wleczono ją ulicami miasta, na moście obcięto jej głowę, a tułów podpalono i wrzucono do rzeki.

Wkrótce potem Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa nawoływania do nienawiści ze względu na narodowość i wyznanie, a tamtejsza policja z Jarosławia sprawdzała, czy i jak uczestnicy „sądu nad Judaszem” złamali prawo stawiając zarzuty z kodeksu wykroczeń 45-latkowi, który spalił kukłę oraz 17-latkowi, który ciągnął ją podczas widowiska.

Wątek dotyczący nawoływania do nienawiści ze względu na narodowość przejęła Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, która zdecydowała jak napisałem na wstępie.

 

Jerzy Bukowski*

 

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.