Prezes ZChR przypomina swojego prapradziadka w 161. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego

Zastępca Naczelnego

Prezes ZChR dr Bogusław Rogalski/X.com

„W 161. rocznicę Powstania Styczniowego, pragnę wspomnieć mojego prapradziadka Powstańca, Stanisława Borzuchowskiego, pozostał po Nim Krzyż i „wymodlony” modlitewnik, wymowny testament dla nas i przyszłych pokoleń. Nie doczekał wolnej Polski, zmarł w 1917 roku. Cześć i chwała Bohaterom!!!” – tak krótko skomentował w mediach społecznościowych kolejną rocznicę niepodległościowego zrywu Polaków prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin dr Bogusław Rogalski.

Lider ZChR załączył też do swojego wpisu fotografię rodzinnych pamiątek pozostałych po Stanisławie Borzuchowskim.

Prezydent Andrzej Duda uczcił wydarzenie na Litwie

Na wileńskim Cmentarzu na Rossie Prezydenci Polski i Litwy wzięli udział w uroczystych obchodach 161. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Podczas wydarzenia Andrzej Duda podkreślał, że naród polski, litewski, ukraiński i białoruski łączy pamięć o wspólnym dziedzictwie wolności, tradycji walk o samostanowienie oraz doświadczenie pokojowego współistnienia.”

– czytamy na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP.

Prezydent mówił, że „161 lat temu na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej rozpoczęła się zbrojna insurekcja przeciwko rosyjskim okupantom”.

Kolejny raz Litwini, Polacy, Białorusini i Ukraińcy świętują pod znakiem, którym pieczętowały swoje dokumenty powstańcze władze. To trójdzielny herb z Orłem Białym, Pogonią i świętym Michałem Archaniołem, symbolizujący zarazem jedność i odrębne tożsamości Polski, Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rusi

– podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent odniósł się do obecnej sytuacji zwracając uwagę, że nadal nasze narody muszą stawiać opór rosyjskiemu imperializmowi.

Kolejnym etapem tych zmagań jest obecnie pełnoskalowa inwazja Rosji na niepodległą Ukrainę – a także zaciskająca się wokół Białorusi pętla, jaką jest zależność reżimu mińskiego od Kremla

– powiedział Andrzej Duda.

Wskazał, że „sprzeciwiając się neoimperialnej polityce Rosji, wolne narody Europy Środkowej i Wschodniej niosą solidarne wsparcie walczącym Ukraińcom i białoruskiej opozycji demokratycznej”.

Piotr Galicki

Komentarze są zamknięte