Major „Ogień” jest bohaterem niepodległej Polski

Zastępca Naczelnego

Józef Kuraś – „Ogień”, fot. Wikipedia.pl

Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych stanowczo zaprotestowało przeciw zakwestionowaniu przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu działalności majora Józefa Kurasia-„Ognia” na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego oraz próbie podważenia faktu prześladowania go przez komunistyczny reżim.

Takie sformułowania znalazły się w uzasadnieniu odrzucenia przez SO wniosku o finansowe zadośćuczynienie jego synowi Zbigniewowi Kurasiowi za represje komunistów wobec rodziny w związku z walką ojca o suwerenność Ojczyzny. Napisano w nim, że śmierć jednego z najbardziej znanych żołnierzy niezłomnych „nie była efektem działania organów ścigania czy wymiaru sprawiedliwości, a była efektem określonej decyzji podjętej przez niego samego”.

Stowarzyszenie – w rocznicę przypadającej 22 lutego 72. rocznicy śmierci mjr. Kurasia – wyraziło kategoryczny sprzeciw wobec takiej nieuzasadnionej i nieprawdziwej argumentacji przypominając, że Instytut Pamięci Narodowej w sposób wystarczający oraz jednoznaczny przesądził, że walczył on o wolność i niepodległość Polski aż do tragicznej śmierci.

21 lutego 1947 r. <Ogień> został otoczony przez komunistyczną grupę operacyjną Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Ostrowsku koło Nowego Targu. Po zaciętej walce próbował odebrać sobie życie nie chcąc trafić w ręce oprawców. Przewieziony do szpitala w Nowym Targu, po kilku godzinach zmarł. Do dziś nie wiadomo, gdzie mjr Kuraś został pogrzebany. Dlatego apelujemy do uprawnionych instytucji państwa polskiego o dalsze intensywne poszukiwania doczesnych szczątków Pana majora”

– napisał w imieniu SŻW Tadeusz Płużański.

Poruszył on także kwestię, która nie dotyczy „Ognia” i jego rodziny, ale innych osób starających się bądź zamierzających starać się o odszkodowania i zadośćuczynienia od Polski.

Chcieliśmy podkreślić, że osoby, które mogą być dziećmi ŻW lecz w okresie PRL należały lub współpracowały z aparatem represji, komunistycznymi partiami politycznymi nie mają – naszym zdaniem – legitymacji moralnej do takich roszczeń od Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Takie osoby nie mogą należeć do naszego Stowarzyszenia i nie mają naszego poparcia”

– czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Wyklętych, które w pełni poparło Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

 

Jerzy Bukowski*

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.