„Czerwona trucizna” to wybór tekstów Leszka Żebrowskiego dotyczących historii i bieżącej przed laty sytuacji politycznej, artykułów, które przez kilkunaste ostatnich lat ukazały się na łamach tygodnika „Nasza Polska”. „Czerwona trucizna” to drugi taki zbiór publicystyki zasłużonego popularyzatora wiedzy o zasługach Narodowych Siłach Zbrojnych i zbrodniach żydokomuny. Pierwszym były „Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, komunizm 1939–2012″. Wydawcą obu tomów jest wydawnictwo Capital, związane z księgarnią internetową Capitalbook.
Publikacja ucieszy zwłaszcza tych czytelników Leszka Żebrowskiego, którzy chcieli poznać jak zmieniała się wiedza historyka o wydarzeniach z przeszłości (np. o mordzie w Jedwabnym), jak na przełomie ostatnich lat szkalowano Polskę i Polaków, jakie zdanie na temat bieżącej sytuacji politycznej miał przed laty Leszek Żebrowski. Aspekt zmian i odniesień do zapomnianej sytuacji sprzed kilkunastu lat, może zainspirować młodych zagubionych w czasie lektury czytelników, do własnych studiów historycznych nad tematami poruszonymi przez autora.
Na kartach „Czerwonej trucizny” Leszek Żebrowski poruszył kwestie zbrodni żydowskiej partyzantki na Kresach podczas II wojny światowej (pogromów w Nalibokach i Koniuchach dokonanych na Polakach przez żydowskich oprawców), oraz opisał poszczególne kryminalne bandy żydowskiej partyzantki.
W Koniuchach żydowscy partyzanci część Polaków, w tym kobiety i dzieci, spalili żywcem, części rozbijali głowy kamieniami, część zastrzelili. Rannych Polaków żydowscy partyzanci rozbierali do naga i leżącym na ziemi strzelali w krocze tak by pocisną rozerwał organy wewnętrzne i wywołał drgawki u umierających.
W swych tekstach Leszek Zebrowski poruszył też temat antypolskiej kampanii nienawiści kreowanej na całym świecie przez środowiska żydowskie, w której to Żydzi haniebnie kłamliwie oskarżają Polaków o odpowiedzialność za zagładę Żydów podczas II wojny światowej, stworzenie polskich obozów koncentracyjnych, oraz tematykę surrealistycznych wspomnień żydowskich partyzantów, kłamliwych żydowskich oskarżeń NSZ i AK o kolaboracje z Niemcami, propagowanego przez Żydów kłamstwa o tym, że Niemcy, getta i obozy koncentracyjne, chroniły Żydów przed rzekomym zbrodniczym antysemityzmem Polaków.
W swych artykułach Leszek Żebrowski nie kryje, że w rzeczywistości żydowscy partyzanci prócz mordowania, gwałcenia i rabowania polskich mieszkańców wsi, nie podejmowali walki z Niemcami.
Jednym z najczęściej podejmowanych tematów przez Leszka Żebrowskiego było sprawa mordu Żydów w Jedwabnym, kłamstw Grossa oraz innych wrogich Polsce i Polakom środowisk, które bezpodstawnie oskarżyły Polaków o odpowiedzialność za tą zbrodnie.
Po upadku Polski w wrześniu 1939 roku Polska znalazła się pod okupacją nazistowskich Niemiec i sowieckiej Rosji. Na terenie okupowanym przez sowietów, sowiecki aparat władzy i terroru tworzony był przez Żydów. Kiedy rozpadł się sojusz nazistów i komunistów, jednostki nienieckie by zlikwidować sowiecką agenturę i zaplecze logistyczne dla sowieckich akcji dywersyjnych, rozpoczeły eksterminacje Żydów na terenach zajmowanych przez armie niemiecką. Żydzi, sowieccy kolaboranci i ich rodziny, byli mordowani w czasie masowych czystek (takich jak w Jedwabnem).
W Jedwabnym, 10 lipca 1941, Żydzi zostali wymordowani przez jednostkę niemieckiej Einsatzgruppen składająca się głównie z niemieckich policjantów. Odział ten dokonywał podobnych zbrodni i w innych miejscowościach. Polacy zostali przez Niemców siłą zmuszeni do udziału w konwojowaniu Żydów do stodoły poza miasteczkiem. W stodole tej rozstrzelanych Żydów Niemcy spalili. Zwęglone zwłoki spalone wraz z stodołą zakopano w miejscu spalonej stodoły. Wszystko to potwierdziła by ekshumacja na miejscu zbrodni, którą wbrew polskiemu prawu, nie została przeprowadzona przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego. Za rzekomy udział w nazistowskiej zbrodni stalinowski sąd skazał uprzednio torturowanych przez bezpiekę kilku niewinnych Polaków.
Wbrew kłamstwom Grossa część Żydów przeżyła pogrom w Jedwabnym o czym świadczą „dokumenty postępowań spadkowych przed sądem grodzkim w Łomży z lat 194701949 w których liczni Żydzi podający się za bezpośrednich świadków wydarzeń twierdzili, że zbrodni dokonali Niemcy”.
W III RP kłamliwy mit polskiej odpowiedzialności za Jedwabne stworzył Gross. Pomimo, że naukowcy udowodnili mu straszliwe kłamstwa, antypolskie władze i media nagłaśniały jego załganą książkę. Zdaniem Leszka Żebrowskiego plugawa książka Grossa pisana była ona na podstawie utajnionych akt bezpieki które były w dyspozycji Urzędu Ochrony Państwa, zanim akta te zostały przekazane do dyspozycji IPN i odtajnione (podane przez Leszka Żebrowskiego fakty kojarzą mi się z kulisami pisania przez Andrzejewskiego i robienia przez Wajdę filmu „Popiół i diament” na zlecenie bezpieki co przed laty opisał Krzysztof Kąkolewski”).
Powojenne sprzeczne z faktami przypisanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie w Jedwabnym wynikało z sprawowania przez Żydów (z nadania sowieckiego) władztw Polsce po II wojnie światowej, w tym z posiadania pełnej kontroli nad komunistycznym aparatem terroru. Kłamstwo o Jedwabnym, które spreparował w 1949 Żydowski Instytut Historyczny i podporządkowana Żydom bezpieka, do dziś jest chronione przez środowiska żydowskie, które nie dopuściły do ekshumacji w Jedwabnym i promują absurdalne kłamstwa Grossa.
Leszek Żebrowski w swej pracy opisał też jak współcześnie Żydzi głoszą, że Polska i reszta Europy wschodniej jest nazistowska, oraz to jak Żydzi są dumni z zbrodni żydowskich partyzantów dokonanych na Polakach.
W swych artykułach Leszek Żebrowski poruszył też temat zasług Narodowych Sił Zbrojnych, antypolskich kłamstw o polskich patriotach rozpowszechnianych w PRL, ukrywania prawdy o zbrodniach kryminalistów z Armii Ludowej i Gwardii Ludowej, opisywania fikcyjnych zasług AL GL, Shmuela Krakowskiego zbrodniarza komunistycznego i dyrektora Yad Vashem, przestępstw kryminalnych dokonanych przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki, uprzywilejowania ekonomicznym komunistów w PRL, szkodliwości rządów SLD, postkomunistów w PRL, komunistycznej tożsamości Kuronia i Modzelewskiego, odpowiedzialności emigrantów marcowych za zbrodnie komunistyczne, kłamstw Krzysztofa Dunin Wąsowicza, księdza Musiała, Marty Dmochowskiej, Artura Heinischa, Andrzeja Żbikowskiego, ks Lemańskiego, niemieckich wypędzonych.
Jan Bodakowski

Nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za najlepszy artykuł
