Zakazane papierosy na Sardynii

Zastępca Naczelnego

Fot. YT

Na plażach tej włoskiej wyspy trzeba być bardzo ostrożnym i ściśle przestrzegać przepisów, ponieważ wszelkie wykroczenia są ostro karane.

Niedawno pisałem, że para turystów z Francji może trafić nawet na sześć lat do więzienia za kradzież prawie 40 kilogramów drobnego białego piasku z dziewiczych plaż Sardynii, którego nie wolno wywozić z tej wyspy. Teraz na mandaty w wysokości 50 euro naraża się każdy, kto zapali tam papierosa, fajkę lub cygaro.

Zakaz palenia obowiązuje na plażach w różnych częściach włoskiej wyspy, a w dniach szczytu sezonu wakacyjnego zaczął być egzekwowany. Pierwsze kary posypały się na południu Sardynii, w rejonie Cagliari. Lokalny dziennik <L’Unione Sarda> poinformował, że szczególnie aktywne są patrole straży miejskiej na wybrzeżu w miejscowości Castiadas, gdzie na tamtejszych plażach wypoczywają tysiące ludzi”

– czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.

Kary otrzymują na równo Włosi jak turyści z innych krajów. Wydane przez burmistrza Eugenio Murgioniego rozporządzenie w życie jeszcze w kwietniu, ale niemal nikt go nie przestrzegał mimo ustawienia na plażach tablic ostrzegawczych.

Niestety wielu turystów, także widząc wyraźne informacje o zakazie, dalej pali. Otrzymałem ostatnio liczne skargi i sygnały od osób, które wybrały Castiadas na miejsce wypoczynku właśnie z powodu rozporządzenia zabraniającego palenia. Dlatego należało interweniować. Naszym celem jest redukcja biernego palenia oraz gromadzenia się niedopałków papierosów na piasku”

– powiedział włoskiej gazecie burmistrz (cytat za PAP).

Murgoni wysłał strażników miejskich na brzeg morza, aby zaczęli karać za łamanie zakazu. Prowadzą oni kontrole i w mundurach, i w cywilnych ubraniach (zapewne w strojach plażowych).

Karę dziesięć razy wyższą, bo wynoszącą maksymalnie 500 euro, przewidują przepisy o zakazie palenia na plażach w Alghero, jednym z najbardziej popularnych ośrodków turystycznych na wyspie. Na razie, zanim tamtejsze służby porządkowe zaczną wypisywać grzywny, udzielają pouczeń palaczom, by dać czas na przyzwyczajenie się do nowych zasad. Najbardziej, jak podkreślają lokalne media, zadowoleni są z nich właściciele i najemcy płatnych plaż, którzy walczą z plagą rzucanych wszędzie niedopałków”

– napisała Polska Agencja Prasowa.

Zakaz nie dotyczy papierosów elektronicznych.

 

Jerzy Bukowski*

 

 

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju

Komentarze są zamknięte