Artysta zmarł na oczach publiczności

Zastępca Naczelnego

Fot. za beyondthejoke.co.uk

Słynny brytyjski komik Ian Cognito zmarł w trakcie występu w barze Atic w angielskim mieście Bicester – poinformowało Radio RMF FM za CNN.

Publiczność do ostatniej chwili była przekonana, że to element show, zwłaszcza że kilka minut wcześniej 60-letni artysta zażartował na temat swojego stanu zdrowia mówiąc:

– Wyobraźcie sobie, co by było, gdybym tu przed wami umarł.

Cognito źle się poczuł, więc na miejsce występu zostały wezwane służby medyczne. Przybyłym do baru ratownikom pozostało już tylko stwierdzić jego zgon.

Właściciel Atica Ryan Mold w rozmowie z CNN powiedział:

Wszystko miało miejsce mniej więcej w połowie występu. Cognito źle się poczuł, usiadł, zaczął się trząść. Publiczność myślała, że to część show”

powiedział dodając, że kilka minut wcześniej komik mówił o ataku serca i o wylewie (wszystkie cytaty za RMF).

Mold podkreślił, że komik „był na scenie ekstrawagancką postacią”, więc jego zachowanie „nie wydało się niezwykłe” publiczności, a inni występujący tamtego wieczora artyści zdali sobie sprawę, że coś jest nie tak dopiero po kilku minutach i od razu wbiegli na scenę, żeby pomóc umierającemu Cognito. Niestety, na pomoc było już za późno.

 

Jerzy Bukowski*

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.