Skandaliczny kalendarz

Zastępca Naczelnego

Trzeba być kompletnie wyzutym z uczuć patriotycznych człowiekiem, żeby wymyślić jako jeden z motywów kalendarza fotomontaż składający się w połowie ze stojącego na Westerplatte Pomnika Obrońców Wybrzeża, a w połowie z ocierającego się o niego agresywnego kota o monstrualnych rozmiarach.

Jak poinformowało Radio RMF FM, które o tym skandalu powiadomił słuchacz, kalendarz wydrukowano w nakładzie 4 tysięcy sztuk w ramach promocji akcji poświęconej sterylizacji kotów, a sfinansowany został z Budżetu Obywatelskiego Miasta Gdańska.

Co by nie mówić, to zdjęcie jest mocno niezręczne. Zwłaszcza, że obchodzimy w przyszłym roku 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Jeżeli to zdjęcie pojawia się przy okazji września, to na pewno jest to nie na miejscu. Zdecydowanie negatywnie widzę tego rodzaju połączenie. Dlatego poprosiłem urzędników, żeby podjęli rozmowy, co do wymiany, przynajmniej tego elementu kalendarza, jeśli chodzi konkretnie o wrzesień. Czym to się zakończy, trudno teraz powiedzieć, natomiast na pewno nie powinno być naszej zgody na tego rodzaju konotacje przy okazji tak ważnej dla Gdańska rocznicy. Miasto wstrzymuje kolportaż kalendarzy, które są w jego zasobach”

powiedział rozgłośni wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.

Tymczasem Dorota Groth z zajmującej się problemami kotów żyjących na wolności fundacji Kotangens uważa, że był to najlepszy pomysł w tym kalendarzu i dziwi się, że budzi on kontrowersje.

Kolega grafik zaproponował fotomontaż, z kociakiem w takiej pozycji walczącej – wyjaśniła w rozmowie z RMF FM.

Bardzo przepraszam, ale nie chcę używać słów powszechnie uznanych za obraźliwe, więc powstrzymam się od skomentowania tej obrażającej pamięć polskich bohaterów wypowiedzi.

 

Zastępca Redaktora Naczelnego NGO

Jerzy Bukowski*

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.