Adam Słomka: Ciekawa sylwetka sędziego obrońcy „zasług” antysemity i komunisty!

PAC7

Screen za TVP S.A.

Zbyt szybko lewacto oraz radni PO i RAŚ z katowickiej Rady Miasta ogłosili powrót nazwy pl. Szewczyka! Wyrok jest nieważny z przyczyn formalnych!

17 maja br. w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym zapadło orzeczenie w sprawie zarządzenia zastępczego wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka w sprawie zastąpienie nazwy placu w centrum Katowic, który nosił imię antysemity i komunistycznego dygnitarza tow. Wilhelma Szewczyka imieniem śp. Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich! Przy zdaniu odrębnym sędziego WSA w Gliwicach, członek Krajowej Rady Sądownictwa Teresy Kurcyusz-Furmanik, orzeczono, że decyzja wojewody zostaje uchylona. Obrony antysemity i komunisty w publicznym, słownym uzasadnieniu podjęła się sędzia WSA w Gliwicach Bożena Róża Miliczek – Ciszewska, która powinna wyłączyć się ze składu orzekającego z uwagi na oczywisty konflikt interesów i brak bezstronności!

Kim zatem, tak naprawdę, jest Bożena Róża Miliczek – Ciszewska powołana na funkcję sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach przez prezydenta Bronisława Komorowskiego na podstawie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 131/2012 z dnia 19 kwietnia 2012 roku?

Zacytujmy fragment uchwały KRS:

Zatem Bożena Róża Miliczek – Ciszewska, która haniebnie broniła w ustnym uzasadnieniu antysemity i komunisty Wilhelma Szewczyka, złożyła egzamin sędziowski tuż po zniesieniu nielegalnego stanu wojennego, a od listopada 1981 roku do września 1987 roku pracowała jako asystentka w „Katedrze Państwa i Prawa” na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

 

ZOBACZ PEŁNĄ RELACJĘ VIDEO Z POSIEDZENIA WSA

Po prawej: sędzia Bożena Miliczek – Ciszewska, screen za TVP S.A.

 

 

Bezpieka nie mogła pominąć w swoich działaniach operacyjnych Wydziału Prawa i Administracji. SB nie tylko inwigilowała naukowców tego wydziału, ale niektórym pomagała w karierze. Tak było w przypadku prof. Arkadiusza Nowaka – TW „Andrzeja”, który z SB współpracował ponad 20 lat – do 1990 r. W archiwum zachował się m.in. pismo z 1 maja 1971 r. naczelnik Wydziału III katowickiej SB wnioskował do I zastępcy komendanta wojewódzkiego MO ds. SB pułkownika Stanisława Opitka o „udzielenie pomocy ob. Andrzejowi Nowakowi, studentowi IV roku Wydziału Prawa Uniwersytetu Śląskiego, przy ubieganiu się o przyjęcie na staż asystencki”. Prośba oczywiście została rozpatrzona pozytywnie. „Andrzej”, którego kariera rozwinęła się do tego stopnia, że został profesorem prawa. Donosił również na Waleriana Pańkę. W takim środowisku wykuwała się postawa asystentki na WPiA U.Śl. Bożeny Róży Miliczek – Ciszewskiej.

 

Brak bezstronności sędziego – wyrok w sprawie „pl. Szewczyka” upadnie!

 

Sędzia obrońca antysemity i komunisty tow. Wilhelma Szewczyka „tułała się” w końcowym PRL-u po upadających zakładach, aż 1 lutego 1989 roku uchwyciła na kolejne 20 lat fuchę w postaci stanowiska radcy prawnego i kierownika w Komunalnym Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach. Mało tego, od 29 września 1998 roku do kwietnia 2012 roku (blisko 14 lat!) Bożena Róża Miliczek-Ciszewska zasiadała w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Katowicach!Czym zatem jest KZGM i dlaczego to tak istotne w niniejszej sprawie?

 

Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej jest jednostką organizacyjną Gminy Katowice, powołaną w celu zapewnienia kompleksowej obsługi komunalnego zasobu mieszkaniowego i użytkowego Katowic. Historia KZGM sięga roku 1975. Zarządzeniem Prezydenta Miasta Katowice nr 33/75 z dnia 31. 10. 1975 r. zostało wtedy utworzone Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej (MPGM) w Katowicach. MPGM powstało w wyniku połączenia Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych nr 1 oraz Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych nr 2, które powstały w latach 50. 1 stycznia 1976 r. MPGM, z siedzibą przy ul. Tyszki 5, rozpoczęło działalność jako przedsiębiorstwo użyteczności publicznej. W tej formie przedsiębiorstwo istniało do 1 stycznia 1992 roku. Uchwałą nr XXXII/204/91 Rady Miejskiej w sprawie wyboru formy organizacyjno-prawnej prowadzenia gospodarki komunalnymi zasobami mieszkaniowymi na terenie miasta Katowice dokonano likwidacji MPGM-u w 1992 r. W jego miejsce Zarząd Miasta utworzył Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej z siedzibą w Katowicach przy ulicy Grażyńskiego 5, który rozpoczął swoją działalność jako nieposiadająca osobowości prawnej komunalna jednostka organizacyjna Miasta Katowice – zakład budżetowy. Kolejna zmiana charakteru prawnego KZGM nastąpiła w roku 2008 na skutek prowadzonej restrukturyzacji. Zgodnie z uchwałą nr XXI/433/08 Rady Miasta Katowice z dnia 28 stycznia 2008 roku oraz uchwałą nr XXIII/471/08 Rady Miasta Katowice z dnia 17 marca 2008 roku z dniem 1 grudnia 2008 roku została utworzona jednostka budżetowa pod nazwą Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach. W takiej formie KZGM w Katowicach działa do dziś.

Instytucja wyłączenia sędziego ma na celu zapewnienie obywatelowi prawa do rozpoznania jego sprawy przez bezstronny i niezawisły sąd. Realizuje ona tym samym gwarancję konstytucyjną z art. 45 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, na podstawie której każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Wyłączenie sędziego zostało uregulowane w rozdziale 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku „Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi”. Art. 18 ustawy wymienia przesłanki, przy spełnieniu których dochodzi do wyłączenia sędziego.

Sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach:

 

„1) w których jest stroną lub pozostaje z jedną z nich w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziałuje na jego prawa lub obowiązki

(…)

4) w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem jednej ze stron

5) w których świadczył usługi prawne na rzecz jednej ze stron lub jakiekolwiek inne usługi związane ze sprawą

(…)”.

Udział sędziego Bożeny Róży Miliczek-Ciszewskiej w rozpoznaniu przez WSA w Gliwicach sprawy obrony „dobrego imienia” antysemity i komunisty Wilhelma Szewczyka poprzez uhonorowanie go nazwą placu w centrum Katowic był zatem sprzeczny z w/w ustawą, a w/w sędzia nie powinna w ogóle zasiadać w składzie orzekającym, bo nie dochowała obowiązku bezstronności. To oczywiste albowiem to prezydent Katowic Marcin Krupa, popierany w najbliższych wyborach samorządowych przez Prawo i Sprawiedliwość, w grudniu 2017 przygotował projekt uchwały w obronie „dobrego imienia” komunisty i antysemity Wilhelma Szewczyka, potem wniósł go na budżetową sesję rady miasta. Projekt jeszcze w czasie sesji został wycofany ze względów formalnych – jako stronę postępowania wskazywał prezydenta, a nie radę miasta. Następnie na posiedzeniu 28 grudnia 2017 roku radni Platformy Obywatelskiej, Ruchu Autonomii Śląska oraz „Forum Samorządowego i Marcin Krupa” z Rady Miasta w Katowicach postanowili o skierowaniu skargi na zarządzenie zastępcze wojewody śląskiego w sprawie nazwy „pl. Szewczyka” do WSA w Gliwicach.

Sędzia Bożena Róża Miliczek – Ciszewska jako reprezentująca uprzednio przez 20 lat interes prawny Gminy Katowice (KZGM) oraz zasiadając przez blisko 14 lat w SKO miała pełną świadomość, że wyznaczenie lub wylosowanie jej do składu orzekającego w dniu 17 maja br. w w/w sprawie powoduje konieczność jej wyłączenia z uwagi na konflikt interesów. Niestety, celowo i z pełną świadomością nie dochowała także swoich obowiązków, które na nią nałożyła ustawa „Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi”. Taki stan powoduje nieważność wyroku WSA w Gliwicach albowiem skład orzekający był nieprawidłowo obsadzony!

W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, według którego: „poszanowanie i obrona poszczególnych elementów niezawisłości są (…) konstytucyjnym obowiązkiem samego sędziego. Naruszenie tego obowiązku oznaczać może sprzeniewierzenie się zasadzie niezawisłości sędziowskiej, a to jest równoznaczne z bardzo poważnym uchybieniem podstawowym zasadom funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości” (w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. K 3/98). Zatem po myśli wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 12.11.1998 r., II Aka 199/98, KZS 1998, Nr 12, poz. 34), cyt. „(…) nie można uznać sądu za bezstronny, gdy zachowania sędziów (wypowiedzi czy inne przejawy ich stosunku do sprawy lub stron postępowania), poprzedzające wyrokowanie, świadczą o ukształtowaniu sobie poglądu przed rozpoznaniem sprawy. W takiej sytuacji uczestnicy postępowania mogą zasadnie obawiać się bezcelowości swych starań o przekonanie sędziów, zatem nie mogą obdarzyć sędziów zaufaniem niezbędnym dla rzetelnego przebiegu procesu (wyr. S.A. w Krakowie)”.

Przyjąć zatem trzeba, że aby uznać, że zaistniały przesłanki nie trzeba stwierdzić rzeczywistej stronniczości sędziego, sędzia może być obiektywnie bezstronny, ale może jednocześnie istnieć uzasadnione przekonanie, że jego bezstronność jest wątpliwa. Stwierdzić trzeba, że wyrażone powyżej poglądy znajdują oparcie w nie tylko w Biuro Studiów i Analiz SN Biuletyn Prawa Karnego nr 2/09 ale też w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07 (OSNKW z 2007 r., z. 5, poz. 39), ale wyrażane były przez Sąd Najwyższy także w innych orzeczeniach, co sprawia, że można mówić o swego rodzaju linii orzeczeń (zob. wyrok z dnia 29 sierpnia 2006 r., V KK 107/05, OSNKW z 2006 r., z. 10, poz. 96, wyrok z dnia 26 czerwca 2008 r., V KK 128/08, LEX 438465, wyrok z dnia 16 stycznia 2008 r., IV KK 392/07, Prok. i Pr. z 2008 r., nr 5, poz. 9).

 

Podsumowując. W/w wyrok WSA w Gliwicach wydany stosunkiem dwa do jednego jest nieważny z mocy ustawy. Nie ma zatem w Katowicach „pl. Szewczyka”, bo orzecznictwo w kwestii braku bezstronności sędziego jest klarowne, jasne a wręcz oczywiste. Jeszcze dzisiaj wystąpię do Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa Leszka Mazura oraz Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Bożeny Róży Miliczek – Ciszewskiej i w efekcie o usunięcie jej z zawodu sędziego.

 

Jednocześnie apeluję o to, aby do oświadczeń majątkowych sędziów wprowadzić wymóg podania imion i nazwisk rodziców sędziego oraz miejsc i dat ich urodzenia. To umożliwi szybkie sprawdzenie zasobów IPN. W innym wypadku nie można sprawdzić, np. czy Karol Miliczek, imię ojca: Józef, ur. 21-12-1894 r., który był podejrzany o przynależność do niemieckiej organizacji Werkschar w Rydułtowach w czasie II wojny światowej … należy do rodziny Bożeny Róży Miliczek – Ciszewskiej czy też nie. Dla mnie i dla wielu mieszkańców Śląska może to być istotne!

Reasumując:

Czas na realne zmiany w sądownictwie!

 

Adam Słomka
Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI,
założyciel Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich,
radny Rady Miasta w Katowicach I kadencji,
poseł na Sejm RP I,II,III kadencji

***

CZYTAJ WNIOSEK ADAMA SŁOMKI

O POSTĘPOWANIE DYSCYPLINARNE!

 

  1. wii
    | ID: 1b5fc49b | #1

    co to jest ta słomka?????????????????

  2. Renka
    | ID: 6201e09e | #2

    @wii
    Słomka to taki nic niewarty odpad

  3. IGła
    | ID: 1aaf56bd | #3

    Ok…a Wy zrobiliście coś więcej pożytecznego…? Chętnie się dowiem

  4. Renka
    | ID: 5cb04c1f | #4

    @IGła
    Ja zapłaciłem podatek dochodowy w tym roku. Adaś Słomka- wątpię

  5. Renka
    | ID: 5cb04c1f | #5

    Jeszcze pytanie retoryczne: co wydaliło taką kupę jak Słomka

  6. IGła
    | ID: b2afa9f3 | #6

    Ja się z Nim w niektórych kwestiach się nie zgadzam i niejeden dawny ruch AS oceniam negatywnie ale za to z Tobą to nie mam szans się zgodzić wcale. Zaś argument jaki używasz jest śmieszny; nie zapłacisz to ściągną z nadwyżką i łaski żadnej nikomu nie robisz. Płacisz ze strachu czyli tak naprawdę jesteś tchórzem a nie patriotą. W dodatku opierasz się na domysłach a po wpisach widzimy, że to myślenie nie przychodzi z łatwością. Inaczej oceniam Słomkę, który choć młodszy ode mnie angażował się tam gdzie było trzeba już jako młodzian. Zapłacił za to zdrowiem i posiedział w więzieniu. Rozumiem, że sprzyjasz tej opcji, która go wsadzała zatem porozumienia między nami być nie może.

    Jeśli nie rozumiesz dotąd o czym piszę to już nie zrozumiesz; zresztą nie warto się trudzić… po co Ci to? Są takie zajęcia, gdzie zwoje mózgowe są angażowane jedynie w nikłym zakresie. Masz pracę i płacisz podatek i jeszcze wystarcza na prąd do kompa aby wypisywać paszkwile.
    Historia o Tobie nie zapomni

  7. Renka
    | ID: 73c63897 | #7

    Dla mnie to ten facet jest psychiczny. Raz widziałem to w akcji w urzędzie w Katowicach. Pomylony to naprawdę komplement. O pluciu i kopaniu ochrony nie wspomnę

Zasybskrybuj źródło komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.