Senatorowie zgłosili poprawki do pakietu Konstytucji Biznesu

Zastępca Naczelnego

Poszerzenie kompetencji Rzecznika MSP oraz wydłużenie ulgi na start – przewidują m.in. poprawki do pakietu Konstytucji Biznesu zgłoszone podczas środowej debaty w Senacie. Teraz poprawkami zajmie się senacka komisja gospodarki. Głosowanie – pod koniec posiedzenia izby.W trakcie prowadzonej w środę dyskusji nad pakietem pięciu ustaw składających się na Konstytucję Biznesu, podobnie jak w Sejmie, kontrowersje wzbudził pomysł powołania rzecznika MSP.

Senator Jan Rulewski (PO) zapowiedział, że będzie głosował przeciw ustawie o Rzeczniku MSP. Argumentował, że zapowiedzi dotyczące tworzenia Konstytucji Biznesu mówiły „o poprawieniu ducha przedsiębiorczości, stworzenia konstytucji przedsiębiorców”. „A tu się okazuje, że tak naprawdę symbolem tego ma być utworzenie nowego urzędu” – mówił. Dodał, że Konstytucja i powołane tam instytucje w stopniu dostatecznym chronią lub powinny chronić drobną i małą przedsiębiorczość. „Nie jest lekarstwem powoływanie na ochronę interesów (…) przedsiębiorców kolejnego urzędu” – przekonywał. Dodał, że w Polsce mamy 11 rzeczników.

Z kolei Mieczysław Augustyn (PO) wnioskował, by instytucja Rzecznika MSP, „objęła wszystkich przedsiębiorców” – również dużych. „Nigdy, jak teraz, firmom potrzebny będzie rzecznik chroniący przedsiębiorców” – mówił. Podkreślił, że przepisy zawarte w Konstytucji Biznesu „nie są jednoznaczne i nie czynią takiego postępu, by ten rzecznik nie był potrzebny.(…) On będzie potrzebny, tak jak i Punkt Informacji dla Przedsiębiorcy, ponieważ tak naprawdę jeden labirynt przepisów zastępujemy trochę innym” – ocenił.

Nie zgodził się z tym Konstanty Radziwiłł (PiS), który podkreślił, że Rzecznik MSP wydaje się „rozwiązaniem światowym”. „Retoryka, że wszyscy przedsiębiorcy w tym także ci najwięksi potrzebują rzecznika, nie znajduje odzwierciedlenia w takich krajach, w których przedsiębiorczość rozwija się dobrze” – ocenił. Dodał, że np. w USA rzecznik małej przedsiębiorczości jest „elementem administracji o tej samej nazwie”.

Według niego przedsiębiorcy poruszają się między dwiema skrajnościami – całkowitą regulacją oraz brakiem regulacji, i żadne z tych rozwiązań nie jest dobre. „W pobudzaniu do przedsiębiorczości chodzi o to, by ten suwak, określający miejsce, w którym jesteśmy, przesunąć w odpowiednim kierunku. (…) I wydaje się, że ten pakiet właśnie to robi” – zaznaczył.

Senator Augustyn postulował też „wydłużenie pasa startowego dla firm”, czyli przewidzianej w Konstytucji ulgi na start oraz objęcia nią także składki zdrowotnej.

Jak przypomniał senator sprawozdawca Andrzej Stanisławek (PiS) pomocą dla początkujących przedsiębiorców ma być zwolnienie ich z obowiązku płacenia składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwsze sześć miesięcy wykonywania działalności gospodarczej. „Po tym okresie będą oni mogli skorzystać dodatkowo z ulgi tzw. mały ZUS przez kolejne 24 miesiące” – powiedział.

Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Mariusz Haładyj, odpowiadając na zarzuty opozycji podkreślił, że składka zdrowotna, to „element, który powinien pozostać jako obowiązkowa opłata”, by przedsiębiorca nie był pozbawiony ochrony zdrowia. „Uznaliśmy, że składka zdrowotna i utrzymanie systemu zdrowia jest istotne. Jest to składka zdecydowanie niższa niż na ubezpieczenie społeczne” – powiedział. Dodał, że dla kosztu ochrony zdrowia nie byłaby to bagatelna kwota. „To byłoby ponad 200 mln zł rocznie” – zaznaczył.

Odnosząc się zaś do kwestii Rzecznika MSP Haładyj podkreślił, że „ochrony instancjonalnej najbardziej potrzebują mali przedsiębiorcy”. Podkreślił, że „podstawa niezależności tej instytucji tkwi w jednokadencyjności”. Wiceszef MPiT wskazał, że funkcją Prawa przedsiębiorców jest wykorzystanie dorobku prawa. „Od tego jest ustawa systemowa, że wykorzystuje dorobek prawa, doktryny, orzecznictwa, przenosi na grunt Prawa przedsiębiorców po to, by w jednej ustawie, w kilkudziesięciu artykułach było wszystko zgromadzone. Żeby przedsiębiorca mógł się na to powoływać, a nie na abstrakcyjne zasady znane głównie prawnikom” – wskazał.

Konstytucja Biznesu to pakiet pięciu ustaw dot. zmian w prawie gospodarczym: Prawa przedsiębiorców; ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców; ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy; ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium RP; ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej.

Najważniejszą ustawą z pakietu Konstytucji Biznesu jest Prawo przedsiębiorców. Ma ono wprowadzić zasady: co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone; domniemania uczciwości przedsiębiorcy i rozstrzygania wątpliwości faktycznych na jego korzyść. Wprowadza też instytucję działalności nierejestrowej czy ulgę na start dla początkujących przedsiębiorców.(PAP)

Magdalena Jarco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.