Ks. Dariusz Oko o ideologii gender i kruchej naturze człowieka [wideo]

Niezależna Gazeta Obywatelska6

ks Dariusz OkoW ramach Projektu „Gender – szansa czy zagrożenie” refleksją nad szybko rozprzestrzeniającą się ideologią gender podzielił się z obecnymi na ostatnim już wykładzie z cyklu ks. Dariusz Oko. Spotkanie, które odbyło się 1 VI 2014 r. w Auli Starej Uniwersytetu Opolskiego, poświęcone zostało ponownej próbie zdefiniowania podstaw i najistotniejszych elementów kryjących się pod pojęciem gender.

Prelegent, doktor teologii i filozofii, w swojej wypowiedzi mocno podkreślał ateistyczny rodowód genderyzmu, w którym upatrywać należy zagrożenia dla kruchej natury człowieka. Wskazując na brak duchowego pierwiastka w ideologii gender, ks. Oko obnażył charakterystyczny zarówno dla twórców, jak i propagatorów genderyzmu mechanizm niezdrowej, nadmiernej koncentracji na sferze seksualnej ludzkiego życia. Seks-bożek zastępuje, zdaniem ks. Oko, miejsce Boga, pozbawiając człowieka jego duchowych podstaw.

Szczególną uwagą mówca otoczył kwestię deprawacji najmłodszych, a więc edukacji seksualnej opartej na przekonaniu, że człowiek od narodzin jest istotą seksualną i jako taki od początku swojego istnienia dąży do realizacji swoich potrzeb seksualnych. W takim spojrzeniu na ludzką seksualność kryje się, w przekonaniu ks. Oko, zapowiedź zbrodniczego działania – przełamywania w dziecku granicy wstydu, a co za tym idzie wpajania poczucia, że w sferze seksualnej granice moralności i płci właściwie nie istnieją.
Zarówno odrzucenie duchowego wymiaru człowieczeństwa, jak i odmawianie prawa do sprzeciwu wobec ideologii gender (przyrównywanej przez prelegenta do marksizmu) świadczą, w poczuciu ks. Oko, o pogardzie dla człowieka, która wpisana jest w program genderyzmu.

Szansy na przeciwstawienie się uderzającym w ludzką godność założeniom ideologii gender upatrywać należy, zdaniem referenta, w świadomym i otwartym sprzeciwie społeczeństwa wobec przejawów genderyzmu.

Dziękujemy za liczną obecność na wykładach. Głęboko ufamy, że były one merytoryczną inspiracją i chwilą skłaniająca do refleksji.

ngo

  1. z Niemodlina
    | ID: b89d0e4c | #1

    Zawsze mówiłem, że księża powinni być żonaci oficjalnie, a nie tylko mieć „gosposie”. Bo inaczej to wychodzą takie zboki jak Oko.

  2. Krab
    | ID: 95849256 | #2

    bardzo ciekawa relacja

  3. z Niemodlina
    | ID: 3d762a25 | #3

    @z Niemodlina

    ha ha POdszywacz znany z forum NTO, zawitał również tutaj :) :)

  4. Irena
    | ID: 14420889 | #4

    @z Niemodlina. Tez uwazam ,ze kazdy mezczyzna powinien miec oblubienice. To takie naturalne,takie boskie.takie piekne. Artykuł ciekawy.

  5. Annt
    | ID: aa6e3f2a | #5

    @ oszukany z Niemodlina

    Wypierdzielaj stąd ty lewacki knurze! Pędź na fora wybiorczej czy onetu gdzie będziesz mógl pobawić się z podobnymi tobie degeneratami i zbokami, ty bolszewicki pomiocie!!!

  6. Irena
    | ID: 14420889 | #6

    Prosze jezeli znacie tych podszywaczy to piszcie.Zauwazyłam ze i moim imieniem tez ktos sie posłuzył. a tresc była niegrzeczna.Dziekuje
    [email protected] czy jest jakas rada aby uniknac przekłamań.

Komentarze są zamknięte